O autorze
Maciej Witkowski - Warszawiak, który nigdy nie nauczy się stawiać przecinków w odpowiednim miejscu. Wielki fan twórczości Neila Gaimana. Zanurzony w dekadentyzmie. Wieszczący koniec współczesnego świata. Boi się, że kiedyś cały świat dowie się, że ogląda „Tap Madl”. Wśród znajomych głośnie skanduje nazwiska najbardziej wyszukanych reżyserów, by po powrocie do domu zanurzyć się w serialu „Californication”. Wolny czas poświęca na kino. Wierzy, że kiedyś osiągnie finansowy sukces w Polsce i to całkiem legalnie.

#klawe rozmówki #1 - POMOST 511

Pomost 511 to jedno z najciekawszych miejsc na nadwiślańskiej, kulturalnej mapie Warszawy. Co przykuło moją uwagę od początku istnienia lokalu to różnorodność. Twórcy wpadli na doskonały pomysł, by połączyć muzykę, teatr, sport w jeden niezwykły organizm. Klimat przestrzeni został doceniony przez mieszkańców Warszawy. W każdy weekend nad przebiegiem Wisły można spotkać wiele osób, które lubią spędzać czas wolny na świeżym powietrzu. To doskonała alternatywa dla przepoconych klubów i odgrzewanych atrakcji. Każdy tydzień w Pomost 511 przepełniony jest kulturalnymi wydarzeniami. Tutaj każdy znajdzie coś dla siebie. Warszawski Cwaniak postanowił porozmawiać z twórcami Pomostu 511: Ivanem Ivanov i Przemkiem Potyńskim.

Gdy sięgacie pamięcią do początków Pomostu – czy spodziewaliście się, że kilka lat później będzie to jedno z najbardziej rozchwytywanych imprezowych miejsc nad Wisłą ? Jak zrodził się pomysł stworzenia takiego miejsca ?

Pomysł na stworzenie Pomostu 511 wypłynął z Wisły. Autentycznie. Początkiem był film „Wszystko Płynie”, dokument fabularyzowany, który był początkiem fascynacji Wisłą, wraz z ekipą stworzyliśmy kreatywny kontener „Wszystko Płynie”, gdzie m.in. zapraszaliśmy ludzi na rejsy po rzece. W tym czasie do ekipy dołączył Przemek Potyński i razem postanowiliśmy zrealizować wspólną wizję – połączenie przystani, która umożliwi korzystanie z rzeki z miejscem, gdzie wieczorami będą się działy doskonałe imprezy, a w ciągu dnia wydarzenia kulturalne. Tworząc Pomost 511 nie zakładaliśmy jakiegoś progu popularności, chodziło o ściągnięcie ludzi nad rzekę, pokazanie jej uroków i możliwości, jakie daje. Cieszymy się, że się udało.



W czym tkwi sukces nadwiślańskich miejscówek ? Lokalizacja, odpowiedni dobór atrakcji czy alternatywa dla przepoconych klubów?

Sukces tkwi w Wiśle, w pięknym widoku, otwartej przestrzeni, swobodnym letnim klimacie i w mnogości interesujących wydarzeń, dostępnych dla każdego. Kogo nie cieszą tańce pod gołym niebem, oglądanie nad ranem świtu, czy lemoniada w upalny dzień na kameralnej plaży. Trochę jakby wyjechać za miasto. To właśnie daje Wisła – wakacyjny klimat, bez wyjeżdżania za miasto. Nas zachwyciła Wisła i widzimy, że ona przyciąga ludzi, dlatego dalej inwestujemy w rozwój komunikacji wiślanej – Flotę 511, która przewozi z jednej nadwiślańskiej miejscówki, do drugiej. To dopiero jest klimat.



Czy według Was obecny stan nadwiślańskich miejsc można byłoby poprawić dla jeszcze większej atrakcyjności ?


Zawsze jest coś do poprawy, w przypadku nadwiślańskich miejsc w tym momencie najważniejsze jest dbanie o czystość. Były już kampanie uświadamiające, ale edukacja jest potrzebna dopóki ludzie nie przyzwyczają się i nie nauczą jak ważne jest zachowanie porządku, wyrzucanie butelek do koszy na śmieci, nie wrzucanie śmieci do rzeki. Chcemy mieć atrakcyjną przestrzeń i czystą rzekę, ale to nie wydarzy się bez uczestnictwa wszystkich korzystających z bulwarów. Miasto robi co może – ustawia kosze na śmieci, organizuje kampanie, wymiany butelek, klubokawiarnie sprzątają więcej niż obszary swoich miejscówek, ale nie ma czarodziejskiej różdżki, wiele zależy od ludzi.



Imprezowy rozkład jazdy rośnie w zastraszającym tempie – czy możecie zdradzić jakie atrakcje w najbliższym czasie szykuje Pomost? Wydarzenia skierowane do młodszego odbiorcy, otwarte treningi, pokazy filmowe, teatr?


Pomost 511 będzie pełen ciekawych wydarzeń, ciekawych ludzi i niezmiennie swobodnego klimatu. Możemy zdradzić, że tego lata będzie działo się więcej niż ostatnio… W weekendy wraca popularny sobotni cykl #whereismymind powered by Kędzior, w piątki djkę przejmą damskie składy i ich goście, fundując porywające brzmienia w ramach nowego cyklu BadGirls GoodVibes, pojawią się też imprezy Kokafellaz, a w czwartki Urban Live Beats – pełna energii i luzu impreza, zawierająca elementy grania na żywo – DJ’owi towarzyszą instrumentaliści, beatboxerzy i wokaliści, zabrzmi saksofon, syntezator, trąbka, bębny, gitara! W środy zapraszamy wszystkich obcokrajowców na anglojęzyczne noce pełne muzyki, występów artystycznych, dyskusji i nietypowych lekcji polskiego. W poniedziałki wieczorem będzie można nauczyć się tańca, do Pomostu 511 zawita m.in.: jazz, tango, west cost swing. Zapraszamy także na wieczory dedykowane kulturze: w niedzielę Kino o zachodzie słońca, a we wtorki nowy sezon Teatru nad Wisłą – pokażemy spektakle znanych teatrów i ciekawych grup teatralnych. Nie zabraknie także wydarzeń sportowych: treningów biegowo-siłowych FitFaza w czwartki po pracy, treningów fitness w sobotnie poranki, treningów BJJ czy turniejów siatkówki plażowej. Na wodzie także masa wydarzeń: Flota 511 z rejsami po Wiśle i komunikacją wiślaną, kajaki, SUP Akademy m.in. przez całe dni w weekendy. A to nie wszystko! Każde wydarzenie jest otwarte i bezpłatne. Wisła wzywa!



Bezpieczeństwo – podczas waszych imprez olbrzymie liczby osób spędzają czas nad wodą, czasem śmiałków nocnych kąpieli nie brakuje. Czy w trakcie trwania imprezy dodatkowe służby ochrony sprawdzają stan bawiących się nad wodą ?

Zdarzają się różne sytuacje. Na wszystkich imprezach jest ochrona, są menadżerowie, ale najważniejszy jest i tak rozsądek. I do niego apelujemy. Wisła jest niebezpieczną rzeką, zdradliwą, są silne prądy i nierówne dno, jest także zakaz kąpieli, za który grozi mandat. Warto mówić więcej o rzece, bo ludzie nie zdają sobie sprawy z tego jaka jest. Ryzyko kąpieli w rzece jest spore, szczerze nie polecamy. Może w przyszłości powstaną kąpieliska, ale na razie pozostaje cieszyć się widokami, rejsami łodziami, plażowaniem i ochładzającą nadrzeczną bryzą.

Kiedy słyszycie słowo Warszawa – z czym się Wam ona kojarzy ? Co czyni naszą stolicę ciekawą alternatywą dla innych europejskich miast?

Po pierwsze kojarzy nam się po prostu z naszym miastem – miejscem, w którym się wychowaliśmy i które na naszych oczach przeszło i przechodzi wiele zmian. Patrzymy jak się rozwija i możemy w tym brać udział, co jest świetne. Warszawa ma sporo plusów, sporo rzeczy, które czynią ją ciekawą. Dla nas na pierwszym miejscu jest Wisła – w środku miasta mamy fantastyczną oazę dzikości, wolności i natury. Kolejnym wielkim plusem jest właśnie jej rozwój – ciągle się zmienia, a to czyni ją świeżą, zaskakującą, interesującą: powstają nowe projekty, inicjatywy, miejsca, wydarzenia, a potencjał dalej jest ogromny. Warszawa jest miastem możliwości, a przed nami jeszcze wiele niespodzianek.

Trwa ładowanie komentarzy...